idę się napić, idę potańczyć,
idę gdzieś pobyć z tą wesołą dziewczyną, ona nie ma czasu na łzy,
nie czas ich żałować kiedy świat płonie w rytmie hitów
gorących jak ostatni krąg piekła,
ona jest dzika i wyzwolona, ona lubi się zabawić, lubi
sobie wypić, zapalić, lubi ludzi, zna wszystkich,
i tak sobie chodzimy, jest fajnie, mówimy
do siebie młodzieżowymi słowami roku,
na naszych twarzach wyświetlają się emoji,
i tak sobie idziemy, dwie ostatnie dziewczyny w tym mieście,
nasze obcasy ha ha ha nasz śmiech donośny stuk stuk stuk,
nasze ślady na mapie jak przedwieczne runy, jak znaki firmowe
wracamy kiedy noc dogasa,
ona jest taka zwariowana, a teraz jest taka zmęczona,
jutro będzie umierać, mówi już w łóżku, i ma rację,
zamyka oczy i umrze, ma rację
bo ja biorę nóż, podrzynam jej gardło
spijam krew
i idę tańczyć dalej
2024
Zostaw odpowiedź